kamikaze007@aqq.eu

Polimerek, o trudzie ładowania i obróbki zdjęć...

22 sierpnia 2009, 23:06:52

Prawdziwa orka zaczęła się dopiero po powrocie...

Fotografowanie to pozornie prosta robota. Wyciąga się aparat, obłazi fotografowany obiekt dookoła w poszukiwaniu najlepszego ujęcia, po czym "pstryk" i zasadniczo jest już po sprawie. Niektórzy ambitniejsi osobnicy pogardzający automatycznymi programami zaszytymi w aparacie bawią się jeszcze przed pstryknięciem z ustawieniami, filtrami, obiektywami, ale też zwykle nie trwa to zbyt długo. Powiedzmy sobie szczerze, że prawdziwa robota zaczyna się dopiero przy obróbce i wysyłaniu do Commons.

W moim przypadku to wyglądało tak:

Już w trakcie ekspedycji zrzucałem systematycznie zdjęcia na laptopa, dokonywałem ich wstępnej selekcji i robiłem spis treści, co na którym zdjęciu jest - na podstawie notatek spisywanych w czasie focenia i z pomocą mapy i nawigacji samochodowej. Po powrocie do domu procedura wyglądała tak:

Przygotowania wstępne:

  • * otwieram okno z tekstem opisu (Open Office), prostą przeglądarkę zdjęć, Firefoxa, w którym w czterech zakładkach mam a) Wikipedię b) Commons, c) targeo.pl, d) google maps oraz Photoshopa.
  • * tworzę katalog roboczy "wysylka_na_Commons"

Obróbka zdjęć:

  • *przeglądam zdjęcie po zdjęciu - kiedy trafiam na wartościowe (zwykle jedno najlepsze z serii, ale niektóre obiekty fotografowałem tylko raz) - decyzja - czy zdjęcie jest od razu OK. (niezbyt częsta sytuacja) czy też wymaga edycji
  • **jeśli nie wymaga - kopiuję do katalogu roboczego i zmieniam nazwę na opisową
  • **jeśli wymaga - wczytuję do Photoshopa - kadruję, poprawiam balans bieli, nasycenie, kontrast, czasami usuwam dystorsje pochodzące z obiektywu (niestety w aparacie mam kiepski, tzw. "kitowy" obiektyw, który często robi dystorsję beczkową i różne odmiany chromatycznej) lub sklejam serie zdjęć do panoramy - na koniec zapisuję efekt w katalogu roboczym pod odpowiednią nazwą


Opisy:
Teraz pora zrobić opis zdjęcia do wrzucenia do Commonista, a to już cała epopeja - w tym celu właśnie mam pootwierane zakładki w Firefoxie. A zatem po kolei:

  • *po pierwsze - w Wikipedii szukam hasła, w którym jest opis tego co na zdjęciu - nie jest to prosta sprawa, bo część miejscowości jest zapisana po prostu pod swoją nazwą, a część ma dodatki w nawiasach - niestety utworzone niekonsekwentnie; jeszcze gorzej jest z obiektami w miejscowościach - czasem jest do nich link w haśle o miejscowości, a czasem nie, a jeszcze innym razem a jakże jest link ale czerwony, a właściwego hasła albo jeszcze nie ma, albo jest pod jakąś inną, trudną do odgadnięcia nazwą

  • *po drugie w Commons szukam właściwych kategorii - co mniej więcej jest tak samo pokręcone jak nazewnictwo haseł w Wikipedii - do miejscowości czasem jest kategoria po prostu od jej nazwy, czasem w nawiasie jest nazwa gminy, powiatu lub województwa raz pisana po polsku a innym razem po angielsku... jeszcze trudniej jest zgadnąć inne kategorie - wymaga to czasochłonnego łażenia po kategoriach, z dodatkowym utrudnieniem w postaci kategorii zdublowanych

  • *po trzecie - geokody - tutaj IMHO najbardziej przydatne było targeo.pl - ogólne robiłem to tak:

  • **Otwierałem zakładkę z targeo.pl

  • **wpisywałem nazwę miejscowości, w której zrobiłem zdjęcie w polu "szukaj miejscowości" (lub jeśli to było w szczerym polu - miejscowości najbliżej położonej)

  • **zwiększałem skalę mapy do maksimum i wyszukiwałem punkt, w którym prawdopodobnie stałem wykonując zdjęcie (uwaga ważne: to ma być zgodnie z zasadami Commons punkt '''z którego robiłem zdjęcie''' a nie punkt gdzie jest fotografowany obiekt) - czasami posiłkowałem się zdjęciami satelitarnymi z google lub zumi - zdjęcia Podlasia są jednak w dość słabej rozdzielczości niestety - ale duże obiekty w rodzaju klasztorów da się wypatrzeć.

  • **Będąc w targeo.pl klikałem prawym klawiszem myszy w ten punkt i z menu wybierałem ''pokaż koordynaty tego punktu''

  • **Pojawiało się okno dialogowe, z którego kopiowałem szablon wikipedyjny ({{Koordynaty|... )

  • **Wklejałem to do opisu zdjęcia - na razie w Open Office zamieniając słowo "Koordynaty" na "Location" i usuwając tekst "Scale:10 000". Wyglądało to finalnie np tak: {{Location|54|6|25|N|23|20|54|E}}

  • **Na koniec klikałem na link do google maps w szablonie, żeby sprawdzić, czy w mapie googli zdjęcie się w miarę dobrze umiejscowiło - uwaga - na mapach googli jest sporo błędów w układzie dróg i miejscowości - natomiast można dowierzać w miarę zdjęciom satelitarnym (jak da się na nich wypatrzyć interesujący nas obiekt)

  • *Mając już wszystkie potrzebne elementy układanki opisu wychodziło takie coś: "Kąpielisko w [[:w:pl:Stary Folwark (województwo podlaskie)|Starym Folwarku]] nad [[:w:pl:Wigry (jezioro)|Jeziorem Wigry]]. {{Location|54|4|26|N|23|4|33|E}} cat:Stary Folwark (Podlaskie Voivodeship)|Lake Wigry" - tyle roboty, dla takiego krótkiego tekstu...

  • *rzeczony tekst zapisywałem w roboczym dokumencie w Open Office, który zapisywałem w katalogu roboczym razem ze zdjęciami

  • *i tak zdjęcie po zdjęciu - choć czasem opis dla paru zdjęć był na szczęście ten sam, albo bardzo podobny.



Upload:

  • To już łatwizna jak mamy wszystko wcześnie przygotowane:
  • *Odpalam Commonista (do pobrania i przeczytania co to jest patrz: http://commons.wikimedia.org/wiki/Commons:Tools/Commonist - program się odpala w MS Windows z pliku "commonist.bat" w podkatalogu "bin", katalogu do którego został rozpakowany program)

  • *W lewym oknie na górze wpisuję swój Nick, hasło i opis wspólny dla wszystkich zdjęć z zestawu - przy wysyłaniu fotek z Wikiekspedycji we wspólnym opisie jest tylko data i szablon {{Wikiekspedycja 2009}}, który sam wrzuca zdjęcia do ukrytej kategorii - więc pole kategorie zostawić należy puste

  • *poniżej jest drzewko katalogów na twardym dysku - znajduję tam właściwy katalog - czyli w moim przypadku "wysylka_na_Commons" i następnie Commonist wczytuje automatycznie wszystkie foty z katalogu i zaczyna pokazywać ich miniaturki z prawej strony - co chwilę trwa - tutaj mała przestroga - jak już mamy w Commoniście wczytane te zdjęcia to nie wolno ich w tym czasie edytować, kasować czy zmieniać ich nazwy w innym programie - bo Commonist zgłupieje i przy uploadzie zgłosi "errory" - mało tego, nie pomaga na to nawet zamknięcie i ponowne otwarcie Commonista - jak jest potrzeba edycji/skasowania/zmiany nazwy pliku ze zdjęciem to musimy po tej operacji przemianować nazwę katalogu, w którym one są - Commonist po zmianie katalogu dopiero wczytuje zdjęcia ponownie i chyba robi ich jakieś kopie robocze do wysyłki

  • * jak już mam zdjęcia wczytane - klikam na "zaznacz wszystkie" i z dokumentu w Open Office kopiuję najpierw odpowiednie kategorie, a potem opisy

  • *na koniec pozostaje sprawdzić, czy się wszystko zgadza - kliknąć na "ładuj" i można zasadniczo iść na piwo - choć niestety po powrocie może nas spotkać niemiła niespodzianka, jak coś skopaliśmy na poprzednich etapach...

  • *po powrocie z piwa pozostaje załadować w Firefoxie Commons, kliknąć po zalogowaniu się w "moje edycje" - Commonist automatycznie tworzy podstronę z galerią ostatnio załadowanych zdjęć i przejrzeć, czy wszystko jest OK. i ew. dokonać już ręcznie stosowne poprawki.

Wykorzystanie zdjęć w Wikipedii: Uff.. to już ostatni etap drogi przez mękę i chyba najprzyjemniejszy - do tego potrzebne są a) otwarty Firefox z zakładką z Wikipedią i Commons i b) mapy, przewodniki i inne materiały, które mamy zgromadzone po Wikiekspedycji. Oczywiście każdy po swojemu edytuje Wikipedię - w moim przypadku wyglądało to tak:

  • *klikam na zdjęcie z galerii utworzonej przez Commonista - dzięki temu, że wcześniej w opisach umieściłem linki do haseł w Wikipedii o odpowiednich miejscowościach/obiektach - klikam na te hasła i otwieram je w osobnych zakładkach, klikam też na kategorie commonsowe, w których jest umieszczone zdjęcie

  • *patrzę na hasło i to co jest w Commons i decyduję - najczęściej w mniejszych miejscowościach wstawiam fotkę do infoboxu, link do kategorii Commons i czasem wymieniam stare, gorsze fotki na nowe lepsze (niekoniecznie mojego autorstwa, ale najczęściej tak) i przy okazji porządkuję sam opis - czasem dodając trochę treści z przewodników i tego co można znaleźć w sieci, prostuję linki do innych haseł itd. - czyli normalna robota wikipedyjna; Tutaj mała dygresja - zadziwiająco dużo jest zdjęć państwa Wojciechowskich - których sporo wyciąłem z haseł - bo były gorszej jakości i rozdzielczości od tych, które teraz zrobiliśmy - mam nadzieję, że państwo Wojciechowscy się nie obrażą...



A teraz pora na samokrytykę:
Jako pierwszy zdaje się zakończyłem proces ładowania swoich zdjęć z Wikiekspedycji, więc mogę już podsumować moje efekty focenia: Swoich zdjęć łącznie miałem na starcie w laptopie średnio po 250 z każdego dnia czyli razem ok. 2000. Często były to jednak np.: po 5 różnych ujęć jednego obiektu - robionych z odrobinę różnych kątów, czy przy różnych nastawach aparatu - w sumie na Commons załadowałem raptem 404 czyli ok. 20% - a i tak wiele z nich - z powodów, że np.: byliśmy w danym miejscu o złym czasie (typowy przypadek - fasada kościoła, którą musieliśmy fotografować pod słońce, bo kościół stoi w osi wschód-zachód, a było to po południu) lub przy brzydkiej pogodzie - była słabej jakości i normalnie bym ich nie załadował - ale po paru sztuczkach w Photoshopie coś tam dawało się z tych zdjęć wyciągnąć, a skoro na Commons nie było wcześniej żadnego zdjęcie, to lepsze takie niż w ogóle żadne. Parę co najmniej zdjęć wyszło mi jednak IMHO całkiem nieźle... Oprócz tego porobiłem trochę zdjęć "artystycznych", które na Commons niezbyt się nadają - w wolnej chwili zrobię może z nich galerię prywatną. Z tych 404 zdjęć tylko 99 umieściłem w różnych hasłach w Wikipedii - czasem to było tylko jedno zdjęcie w infoboxie małej wsi, a czasem po kilka. Poważniejszych edycji dokonałem w 33 hasłach - przez poważniejsze rozumiem tu dokonanie czegoś więcej oprócz wstawienia zdjęć - czasem to były tylko poprawki, czasem wstawienie lub uzupełnienie infoboxu, czasami dodanie trochę tekstu i przeredagowanie dawnego. Jest też trochę zdjęć - które czekają na swoje hasło - może te hasła w wolnej chwili napiszę - więc statystyka użytych w hasłach trochę się poprawi, ale już niewiele - a może po pewnym czasie się pogorszy - bo może ktoś inny zrobi/zrobił lepsze zdjęcie jednego z obiektów. Czy te 404 , 99 i 33 - to dużo czy mało - trudno powiedzieć, bo inni wikiekspedytorzy są jeszcze w "lesie" - to znaczy wykonują właśnie wyżej opisaną, żmudną robotę i nie wiadomo kiedy skończą. Zakładając, że moje wyniki są średnie i że w sumie było 9 osób robiących dużo zdjęć każdego prawie dnia - łączny wynik dla całej Wikiekspedycji powinien być w okolicy 3000 - 4000 zdjęć, ok. 500 zdjęć użytych w Wikipedii i 200-300 haseł poddanych poważniejszym edycjom. 22 sierpnia o 12:36 licznik "Category:Wikiekspedycja 2009" wybił nr 1 283 - czyli wychodzi, że proces uploadu nie jest jeszcze nawet na półmetku... - ale chyba lepiej robić to powoli i starannie niż na byle jak i na chybcika.

Podobno budżet Wikiekspedycji zamknął się sumą w okolicach 12 000 PLN - zakładając, że będzie 3000 zdjęć daje to koszt 4 zł za zdjęcie. Czy to dużo, czy mało ? IMHO raczej "cena" to niska - czyli można uznać, że efektywność ekonomiczna imprezy była dość wysoka - trudno to jednak z czymkolwiek porównać, bo nie wiem czy ktoś się do tej pory pokusił o zorganizowanie porównywalnej imprezy... - a poza tym - nie o same zdjęcia tylko chodził w Wikiekspedycji - inne dodatkowe, niepoliczalne efekty - to poprawione hasła, zadzierżgnięte kontakty, obiecane uploadowanie zdjęć miejscowych fotografów, promocja na miejscu projektów Wikimedia i oczywiście - mimo trudów całej imprezy - to co osobiście wynieśli z niej jej uczestnicy.

Dodaj komentarz do wpisu Polimerek, o trudzie ładowania i obróbki zdjęć...

    Dodaj nowy komentarz:

    Podpis

    Strona WWW:

    codeKod: